„Zełenski. Biografia” – Wojciech Rogacin

Zwykły chłopak z Krzywego Rogu, świetny komik, doskonały polityk, jednym słowem geniusz w każdej dziedzinie - tak w skrócie Wojciech Rogacin przedstawia w swojej książce ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Problem w tym, że autor biografii Zełenskiego bierze za pewnik wszelkie pochwały pod jego adresem, natomiast szybko ucina wątpliwości pojawiające się wokół byłego (?) komika. Po agresji Rosji na Ukrainę można było spodziewać się wysypu książek poświęconych przywódcy, który od ponad sześciu miesięcy praktycznie codziennie gości na przysłowiowych pierwszych stronach gazet...
Więcej

Ruch LGBT chce więcej przedstawicieli w niemieckiej telewizji

Przedstawicielka ruchu LGBTQWERTY w radzie telewizyjnej ZDF, Luca Renner, domaga się większego udziału działaczy mniejszości seksualnych we władzach publicznych mediów w Niemczech. Jej zdaniem w ten sposób "reprezentowana będzie cała różnorodność społeczności" spod znaku tęczowej flagi. Renner na co dzień współdecyduje o kształcie ZDF, czyli drugiego kanału niemieckiej telewizji publicznej. Jako reprezentantka ruchu LGBTQWERTY uważa jednak, że mniejszości seksualne powinny mieć więcej swoich przedstawicieli, chociażby w stacji ARD, która zrzesza państwowych nadawców działających na terenie poszczególnych państw związkowych. W ten...
Więcej

Na świecie jest więcej emerytów niż dzieci

Brytyjski dziennik "Financial Times" zwraca uwagę na najnowsze dane demograficzne. Wynika z nich, że pierwszy raz w historii pomiarów, na świecie żyje więcej osób w wieku emerytalnym niż dzieci. Problem będzie coraz bardziej narastał, dlatego w ciągu dwóch dekad liczba starszych ludzi podwoi się. Tekst na temat demograficznych wyzwań dla świata przygotował prof. Ian Goldin z Uniwersytetu Oksfordzkiego, zajmujący się na co dzień problemami globalizacji i rozwoju ludzkości. Podkreśla on, że obecnie na świecie żyje więcej osób powyżej 65. roku...
Więcej

Skala zmian wymaganych przez „Krajowy Plan Odbudowy” jest ogromna i oznacza choćby rezygnację z reformy wymiaru sprawiedliwości. Podsekretarz stanu w resorcie dyplomacji, Paweł Jabłoński, przyznał jednak w przypływie emocji, że porozumienie z Komisją Europejską zostało zaakceptowane, bo w przeciwnym razie Prawo i Sprawiedliwość mogłoby przegrać wybory.

Otrzymanie pieniędzy z „Krajowego Planu Odbudowy” zostało uzależnione od przyjęcia przez rząd Mateusza Morawieckiego tak zwanych „kamieni milowych”. Wśród nich znalazło się między innymi wycofanie reformy sądownictwa, nałożenie nowych podatków czy danin, a nawet zmiana regulaminu Sejmu, Senatu i Rady Ministrów pod dyktando Unii Europejskiej.

W niedzielnym wpisie na Twitterze credo rządowej polityki względem Brukseli nakreślił podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Jabłoński uspokajał w nim, że nie należy bać się wspomnianych „kamieni milowych”, ponieważ dzięki nim zrealizowane zostaną cele dotyczące wzrostu poziomu życia oraz… „wzrostu siły politycznej naszego państwa”.

Przyznał on jednocześnie, że kontrowersyjne reformy „i tak byłyby wdrażane”, ale teraz przynajmniej będą one finansowane przez unijny „Krajowy Plan Odbudowy”. Fundusze z jego tytułu oceniane są zaś na blisko 36 mld euro.

Dużo ciekawsza wydaje się jednak szczerość Jabłońskiego. Stwierdził bowiem, że odrzucenie unijnego dyktatu byłoby jednoznaczne z „rezygnacją z wielu inwestycji” i „ograniczeniem programów społecznych”, a to doprowadziłoby do „utraty władzy przez Prawo i Sprawiedliwość”.

Na podstawie: twitter.com/paweljablonski.

Zobacz również:

Poprzedni post"Klęska Ukrainy byłaby ciosem dla praw LGBTQ" Następny postPublicysta chwali rząd za ukrywanie transformacji energetycznej przed wyborcami