W Iranie odbyły się prorządowe demonstracje

Od poniedziałku w Iranie trwają protesty zorganizowane przez opozycję i tamtejsze feministki. W kontrze do nich w całym kraju zorganizowano manifestacje wsparcia dla tamtejszych władz. Krytycy ostatnich antyrządowych wystąpień uważają, że są one inspirowane przez zagranicę oraz godzą w dotychczasowe osiągnięcia rewolucji z 1979 roku. Sobota była szóstym dniem zamieszek odbywających się w miastach całego Iranu. Pretekstem do ich wywołania okazała się być śmierć 22-letniej Mahsa Amini, która według przeciwników władz w Teheranie miała być następstwem interwencji ze strony irańskiej...
Więcej

Holandia utworzy fundusz odszkodowań za niewolnictwo

W przyszłym roku rząd Holandii uruchomi specjalny fundusz wypłacający pieniądze w ramach odszkodowań za niewolnictwo. Przez wiele lat liberalny premier Mark Rutte nie chciał oficjalnie przeprosić za czasy kolonialne, ale miał zmienić zdanie pod wpływem podróży do Surinamu i działalności ruchu "Black Lives Matter". Krajowy fundusz odszkodowań zacznie swoją działalność w 2023 roku, bo właśnie wtedy przypada 150. rocznica zniesienia niewolnictwa przez Holandię. Ogółem tamtejszy rząd przekaże blisko 200 mln euro na reparacje, a dodatkowo przeprosi za swoją kolonialną działalność....
Więcej

Amerykańskie korporacje będą inwestować w Kazachstanie

Prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew przyjął delegację kilkudziesięciu korporacji ze Stanów Zjednoczonych. Zainteresowane dużymi inwestycjami w tym kraju są między innymi koncerny paliwowe i energetyczne, a także Microsoft, Netflix , Goldman Sachs czy znany w ostatnim czasie głównie z produkcji szczepionek Pfizer. Tokajew uczestniczył w dorocznym szczycie Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku. Przy tej okazji spotkał się z przedstawicielami globalnych elit finansowych oraz przedstawicielami największych na świecie korporacji. Podczas spotkania z amerykańskimi finansistami kazachstański prezydent mówił głównie o...
Więcej
Posty otagowane "zamach stanu"

Były doradca Trumpa przyznaje się do planowania zamachów stanu

Były doradca Trumpa przyznaje się do planowania zamachów stanu

Były doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych do spraw bezpieczeństwa, John Bolton, przyznał się w programie telewizyjnym do planowania zamachów stanu w innych państwach. Co prawda dawny współpracownik Donalda Trumpa nie chciał wchodzić w szczegóły, tym niemniej mówił choćby o nieudanym przewrocie w Wenezueli.

Bolton był głównym doradcą Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego od kwietnia 2018 do września 2019 roku. Wcześniej, bo w latach 2005-2006, pełnił z kolei funkcję Ambasadora Stanów Zjednoczonych przy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Był więc między innymi jednym z architektów (...) Czytaj dalej...

Była proamerykańska prezydent Boliwii skazana za zamach stanu

Była proamerykańska prezydent Boliwii skazana za zamach stanu

W listopadzie 2019 roku Boliwia była świadkiem zamachu stanu, aktywnie wspieranego przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników. Prezydentem kraju została wówczas Jeanine Áñez, która została właśnie skazana przez sąd na 10 lat więzienia. Zarzucono jej działania sprzeczne z konstytucją oraz zaniedbywanie obowiązków. 

Ponad dwa i pół roku temu przez Boliwię przetoczyły się protesty przeciwników ówczesnego prezydenta Evo Moralesa. Opozycja zarzucała mu sfałszowanie wyników wyborów, zaś do ustąpienia wezwały go między innymi Stany Zjednoczone i kraje skupione w Organizacji Państw Amerykańskich.

(...) Czytaj dalej...
Podemos neguje przygotowania do "faszystowskiego" puczu

Podemos neguje przygotowania do „faszystowskiego” puczu

Do ciekawej sytuacji doszło w Hiszpanii. Współrządząca krajem skrajnie lewicowa partia Podemos twierdzi, że tamtejsze siły zbrojne wcale nie przygotowują „faszystowskiego” puczu. Takie sugestie pojawiły się po ujawnieniu konwersacji byłych wojskowych w mediach społecznościowych. Część z nich opowiadała się za obaleniem lewicowego rządu przy wsparciu monarchy.

Lewicowy portal informacyjny infoLibre.es ujawnił kilka dni temu kopie rozmów z aplikacji WhatsApp. Ich uczestnikami byli przede wszystkim emerytowani oficerowie wyższej rangi, podczas swojej służby dowodzący hiszpańskimi siłami powietrznymi. W swoich konwersacjach wychwalali oni (...) Czytaj dalej...

Boliwia zajmie się ubiegłorocznym puczem

Boliwia zajmie się ubiegłorocznym puczem

Ubiegły miesiąc przyniósł zwycięstwo boliwijskim siłom, które przed rokiem zostały odsunięte od władzy w wyniku zamachu stanu. Tamtejsza prokuratura zaczęła zresztą badać kwestię zamachu stanu przeprowadzonego dzięki zagranicznemu wsparciu. Główną podejrzaną w sprawie jest była już prezydent Jeanine Áñez, która próbowała niedawno uciec do Brazylii.

Boliwijski minister sprawiedliwości Iván Lima zapowiedział rozliczenie ubiegłorocznego zamachu stanu. Zapewnił jednocześnie, że rządzący gwarantują przeprowadzenie rzetelnego procesu, a system sądowniczy ma pracować z zachowaniem zasad niezależności. Nie zmienia to oczywiście faktu, iż rozliczeni mają (...) Czytaj dalej...

Evo Morales wrócił do Boliwii

Evo Morales wrócił do Boliwii

Po ubiegłorocznym zamachu stanu w Boliwii już niewiele zostało. W niedawnych wyborach prezydenckich i parlamentarnych zwyciężył odsunięty rok temu od władzy Ruch na rzecz Socjalizmu. Dzisiaj do kraju powrócił z kolei obalony wówczas prezydent Evo Morales, przebywający dotąd w ramach azylu politycznego w sąsiedniej Argentynie.

Dzisiaj nad ranem Morales przekroczył argentyńsko-boliwijską granicę na przejściu granicznym La Quiaca – Villazon, na którym powitały go setki jego zwolenników. Były prezydent Boliwii ma teraz przejechać drogą lądową blisko tysiąc sto kilometrów przez departamenty (...) Czytaj dalej...

Nakaz aresztowania Moralesa

Nakaz aresztowania Moralesa

Twórcy prawicowego przewrotu w Boliwii wydali właśnie nakaz aresztowania dla byłego prezydenta Evo Moralesa. Został on oskarżony o wspieranie terroryzmu i organizowanie zamieszek, a także nieprzestrzeganie boliwijskiej konstytucji. Sam obalony w listopadzie przywódca przebywa obecnie w Argentynie, gdzie otrzymał azyl polityczny od tamtejszych władz.

Jeszcze w weekend wydanie nakazu aresztowania za Moralesem zapowiadała Jeanine Áñez z liberalnego Demokratycznego Ruchu Społecznego (MDS), pełniąca funkcję prezydenta Boliwii od czasu obalenia wspomnianego polityka. Teraz już oficjalnie formułował go minister spraw wewnętrznych w nowym (...) Czytaj dalej...

Boliwijskie służby zabijają zwolenników Moralesa

Boliwijskie służby zabijają zwolenników Moralesa

Nie ustają protesty rozpoczęte po obaleniu przed tygodniem boliwijskiego prezydenta Evo Moralesa. Zamachowi stanu przeprowadzonemu przez wojsko i policję sprzeciwiają się zwolennicy byłej głowy państwa, stąd siły zbrojne tłumiąc ich protesty zabiły w piątek dziewięć osób. Dodatkowo tymczasowe władze Boliwii wydały dekret zapewniający bezkarność funkcjonariuszom walczącym z demonstrantami.

Międzyamerykańska Komisja Praw Człowieka (IACHR) oraz Organizacja Narodów Zjednoczonych potępiły jednoznacznie wydarzenia, do których doszło w piątek pod boliwijskim miastem Cochabamba. To właśnie tam siły zbrojne otworzyły ogień do kilku tysięcy lokalnych (...) Czytaj dalej...

Zwolennicy Moralesa sprzeciwiają się puczowi

Zwolennicy Moralesa sprzeciwiają się puczowi

Były boliwijski prezydent Evo Morales otrzymał azyl polityczny w Meksyku i po rezygnacji z pełnionego urzędu odleciał specjalnym samolotem do tego kraju. Tymczasem jego zwolennicy nie zamierzają biernie przyglądać się zamachowi stanu, stąd od wczoraj demonstrują w największych miastach Boliwii i atakują posterunki policji stojącej po stronie puczystów.

W ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin pojawiały się sprzeczne informacje dotyczące pobytu Moralesa, który w niedzielę wieczorem zrezygnował ze swojego urzędu pod naciskiem opozycji i dowódców wojskowych. Co prawda obalony prezydent Boliwii komunikował (...) Czytaj dalej...

Evo Morales oskarża opozycję o zamach stanu

Evo Morales oskarża opozycję o zamach stanu

Boliwijski prezydent Evo Morales ogłosił wczoraj rezygnację z pełnionego stanowiska, czyniąc to pod naciskiem policji oraz wojska. Odnosząc się do ostatnich protestów społecznych oskarżył on opozycję o próbę przygotowanie zamachu stanu, a jego stanowisko popiera kilka innych państw latynoamerykańskich oraz rosyjski resort spraw zagranicznych.

W niedzielę były już boliwijski prezydent postanowił rozpisać nowe wybory prezydenckie, po tym jak przez ulice tamtejszych miast przetoczyły się protesty przeciwko rzekomemu sfałszowaniu głosowania w dniu 20 października. Dodatkowo Morales obiecał zmienić część członków państwowej (...) Czytaj dalej...

Maduro zapowiada rozliczenie próby przewrotu

Maduro zapowiada rozliczenie próby przewrotu

Wenezuelski prezydent Nicolás Maduro w przemówieniu z okazji Święta Pracy zapowiedział ukarania wszystkich osób, które we wtorek próbowały dokonać zamachu stanu i przy pomocy skromnej grupy wojskowych przejąć władzę. Dodatkowo władze w Caracas w ciągu kilku dni chcą ujawnić dowody świadczące o tym, kto tak naprawdę stoi za możliwością wywołania wojny domowej w Wenezueli. Opozycja przyznała natomiast, że próba obalenia Maduro zakończyła się niepowodzeniem z powodu zbyt małego wsparcia ze strony wojska.

Na dorocznych obchodach Międzynarodowego Dnia Ludzi Pracy w (...) Czytaj dalej...

Nieudany przewrót w Wenezueli

Nieudany przewrót w Wenezueli

Wenezuelskie władze poinformowały, że wtorkowa próba dokonania zamachu stanu zakończyła się niepowodzeniem, zaś wojsko i służby bezpieczeństwa walczą z niewielką liczbą zbuntowanych żołnierzy. Lider wczorajszych protestów Leopoldo Lopez oraz grupa wojskowych ostatecznie zdecydowała się na ucieczkę do ambasad innych południowoamerykańskich państw.

Do buntu przeciwko rządom prezydenta Nicolasa Maduro wzywała poparta przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników samozwańcza głowa państwa, Juan Guaidó, który pojawił się przed kamerami w towarzystwie przebywającego dotychczas w areszcie domowym Lopeza. Liderzy wenezuelskiej opozycji wezwali społeczeństwo do (...) Czytaj dalej...

Wenezuela zrywa stosunki dyplomatyczne z USA

Wenezuela zrywa stosunki dyplomatyczne z USA

Wenezuelski prezydent Nicolas Maduro ogłosił zerwanie stosunków dyplomatycznych swojego kraju ze Stanami Zjednoczonymi, stąd amerykańscy dyplomaci otrzymali 72 godziny na opuszczenie swoich miejsc pracy. Decyzja wenezuelskich władz ma związek z próbą dokonania zamachu stanu przez Amerykę i jej sojuszników, którzy posłużyli się w tym celu tamtejszą opozycją, uznając jej lidera Juana Guaido za nową głowę państwa.

Protesty na wenezuelskich ulicach trwają już od 2014 roku, nasilając się w tym czasie kilkukrotnie. W ostatnich dniach znowu przybrały one na sile, zaś (...) Czytaj dalej...