|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
sobota, 04 września 2010 23:43 |
|
 Skazany na 26 lat więzienia za zabójstwo w obronie własnej, hiszpański nacjonalista Josué Estébanez de la Hija, został przetransportowany do nowego zakładu karnego w południowej Hiszpanii, uchodzącego za jedno z najcięższych więzień w tym kraju. Josué, którego sprawa odbiła się echem medialnym w całej Europie, może znajdować się w ciężkiej sytuacji, bowiem w jego nowym miejscu odosobnienia przebywa obecnie bardzo wielu nielegalnych imigrantów skazanych za poważne przestępstwa. Wiadomo również, że będzie on miał jedynie godzinę na spacer po dziedzińcu, pozostałe 23 spędzając w celi, podczas gdy pozostałym skazanym przysługują większe przywileje. Nie można też wykluczyć, iż podobnie jak w poprzednich zakładach, Josué może się spotykać z innymi szykanami od pracowników służby więziennej. Inicjatorzy akcji solidarnościowych, związani m.in. ze stroną Freedom for Josué, apelują o symboliczne ukazywanie wsparcia poprzez wysyłanie listów, zdjęć i kartek pocztowych na nowy adres Estébaneza. Z Josué można się kontaktować w języku hiszpańskim oraz angielskim - adres do zakładu karnego w El Puerto de Santa Maria znajduje się na podanej wcześniej stronie, pod zakładką Letters/support. Natomiast w celu dokładnego zapoznania się ze sprawą Josué wystarczy -również na wspomnianej stronie- udać się do zakładki Polish, gdzie została opisana w naszym języku. |
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
poniedziałek, 30 sierpnia 2010 23:55 |
|
 28 sierpnia w Budapeszcie odbyła się kolejna edycja corocznej imprezy muzycznej Sons of Europe - Side by side, na której zobaczyć i usłyszeć można wiele cenionych kapel reprezentujących najróżniejsze nurty muzyki nacjonalistycznej - od ballad, przez RAC, po Hardcore i Hatecore. Impreza ta jest również manifestem współczesnych europejskich ruchów nacjonalistycznych, odrzucających historyczne spory i wszelakie przejawy szowinizmów narodowych. Od samego początku jej organizowania cieszy się sporym zainteresowaniem fanów niepoprawnie politycznej muzyki z całej Europy. W tym roku na koncert ponownie zaproszono żywą legendę sceny Rock Against Communism, zespół Brutal Attack z Anglii, który obchodził zresztą trzydziestolecie istnienia. Oprócz nich na scenie wystąpili także Sadko (Rosja, ballady), Conflict (Czechy, RAC), Blitzkrieg (Niemcy, RAC), Stato Asociale (Włochy, RAC/Oi!) oraz reprezentanci węgierskiej sceny: Fehér Törvény (kapela występująca już od 15 lat), Jogos Önvédelem i zamykający imprezę Utolsó Védvonal. Impreza zgromadziła łącznie nieco ponad 700 ludzi, wśród których jak co roku znaleźli się również Polacy, w liczbie ok. 40 osób. Zapraszamy do zapoznania się z naszym fotoreportażem.
|
|
Czytaj dalej...(foto)
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
niedziela, 29 sierpnia 2010 09:24 |
|
 Około 700 członków i sympatyków English Defence League pojawiło się wczoraj w Bradford, pakistańskim mieście na północy Anglii, z zamiarem przeprowadzenia demonstracji przeciwko ekspansji islamu. Władze miasta nie zezwoliły jednak na legalną manifestację obawiając się, iż mogłaby ona wywołać niepokoje społeczne. W mieście pojawiło się również około 250-300 członków organizacji United Against Fascism, znanej głównie z kolaboracji z radykalnymi islamistami przy atakach na demonstracje brytyjskich patriotycznych i nacjonalistycznych środowisk. Obie grupy zostały stłoczone na małych przestrzeniach i oddzielone kordonem policji. W wyniku prowokacji doszło do starć, rzucano kamienie, butelki a w stronę jednej z grup (relacje są sprzeczne, w stronę której) nawet granat dymny. Po obu stronach a także po stronie policji są ranni. Poprzednie tej skali zamieszki w Bradford miały miejsce w 2001 roku kiedy to w mieście miała odbyć się demonstracja National Front. |
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
wtorek, 24 sierpnia 2010 23:25 |
|
23 sierpnia w Odessie zginął od ciosów nożem 23-letni Roman Trachov. Morderstwo było wyjątkowo okrutne - napastnicy rozpruli Romanowi brzuch, a jego wnętrzności zostały rozrzucone po chodniku.
Wieczorem, około godz. 22:00 Roman przebywał z kolegą Evgenem na jednym z odeskich placów. Podeszło do nich 6 osób, tzw. "antyfaszystów". W wyniku ataku Roman został śmiertelnie raniony od licznych ciosów nożem a Evgen został poturbowany i na krótko po ewakuacji napastników, zamiast do szpitala, zabrany na miejscową komendę i przetrzymywany aż do dzisiaj.
Tłem zajścia były prawdopodobnie różnice ideologiczne.
za: www.reactor.org.ua
P.S. Jak zaznaczają autorzy informacji, coraz częściej powodem scysji i ataków ze strony "antyfaszystów" są zwykłe patriotyczne motywy takie jak barwy narodowe na koszulce, czapeczka z ukraińskim herbem tzw. "tryzubem", czy kozacka zaczeska. |
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
czwartek, 19 sierpnia 2010 23:19 |
|
W poniedziałek 16 sierpnia o godzinie 14:15, w wieku 56 lat zmarł jeden z członków The Order, Bruce Caroll Pierce. Odsiadywał on karę 252 lat pozbawienia wolności w więzieniu federalnym w Allenwood, gdzie był przetrzymywany w odcinku o podwyższonym bezpieczeństwie, zajmując dwuosobową celę. W więzieniu tym spędził ostatnie pięć lat życia. Według władz więzienia Pierce zmarł z powodów naturalnych. Rzecznik więzienia w Allenwood Mike Castagnola powiedział, że Pierce podczas odsiadki pracował na pełnym etacie. Bruce Pierce wraz z innymi członkami The Order był zamieszany w zabójstwo żydowskiego dziennikarza radiowego Alana Berga, który w swoich audycjach bezpardonowo atakował działalność różnych amerykańskich organizacji patriotycznych. Berg został zastrzelony z broni maszynowej 18 czerwca 1984 roku, gdy wracał z obiadu ze swoją byłą żoną. O zamach oskarżono czterech członków The Order, jednak skazanych zostało tylko dwóch. Domniemanemu strzelcowi Pierce’owi oraz kierowcy David’owi Lane’owi nie udowodniono udziału w zamachu. Pierce został skazany za „naruszenie praw obywatelskich” Berga oraz udział w napadach. Sędzia federalny Richard Matsch powiedział w procesie w grudniu 1987 roku, że Pierce utracił prawo do życia w społeczeństwie i wymierzył mu karę 150 lat więzienia, która została dodana do innych przestępstw w jakich uczestniczył wraz z The Order. Łączna kara pozbawienia wolności wyniosła 252 lata. Pierce był jednym z tych członków „Milczącego Bractwa”, którzy nigdy nie poszli na współpracę z władzą. Spoczywaj w pokoju.
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
piątek, 13 sierpnia 2010 21:48 |
|
Magyar Sziget to nacjonalistyczny festiwal odbywający się już o
Magyar Sziget to nacjonalistyczny festiwal odbywający się już od 2001 roku. Jego pomysłodawcą i twórcą jest László Toroczkai – założyciel młodzieżowego ruchu HVIM będącego formalnym organizatorem MS. Podczas dziesiątej edycji imprezy nie zabrakło dziesięcioosobowej delegacji z Polski złożonej z działaczy Młodzieży Wszechpolskiej i osób niezrzeszonych. Sukces węgierskiego nacjonalizmu to nie tylko partyjna praca działaczy Jobbiku lecz przede wszystkim szeroka działalność społeczna i kulturalna. Próbkę tej ostatniej polscy nacjonaliści mogli poznać w maju podczas zorganizowanych przez MW obchodów kolejnej rocznicy Powstania Śląskiego. Katowice odwiedzili wówczas wspomniany już Toroczkai oraz zespół Hungarica czyli czołowy zespół węgierskiego rocka narodowego (nemzeti rock). W czerwcu w Warszawie na spotkaniu organizowanym przez „Politykę Narodową” gościł działacz Jobbiku, Balazs Szabo, a kolejnym dowodem na nawiązanie dobrych kontaktów z Węgrami był udział kilkunastu działaczy Jobbiku oraz kibiców Ferencvarosu i Ujpestu w lipcowym Marszu Grunwaldzkim. Dzięki temu otrzymaliśmy zaproszenie na dziesiąty Magyar Sziget.
|
|
czytaj dalej...
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
czwartek, 05 sierpnia 2010 19:47 |
|
 Pomimo nieprzychylnej 'rekomendacji' prokuratora, Rada Apelacyjna w Atenach postanowiła zwolnić na okres próbny niezależnego publicystę, Dimitrisa Papageorgiou, który został aresztowany 23 stycznia bieżącego roku podczas gdy doszło do zamieszek między autonomicznymi nacjonalistami i tzw. antyfaszystami na jednej z demonstracji (czytaj: Grecja: Aresztowania autonomicznych nacjonalistów). Dimitris Papageorgiou został oskarżony o „pokierowanie atakiem na manifestację środowisk lewicowych”, choć w rzeczywistości na miejscu zdarzenia znajdował się w roli dziennikarza, którego zadaniem było zrelacjonowanie wszystkich wydarzeń dla jednego z niezależnych portali informacyjnych. Zatrzymanie i osadzenie w areszcie Dimitrisa miało miejsce za sprawą obszernych i fałszywych zeznań, jakie złożyli uczestnicy antyfaszystowskiej demonstracji. Przyjaciele dziennikarza twierdzą, że jest on dobrze znany działaczom lewicowym i policji ze względu na jego nacjonalistyczne poglądy oraz liczne publikacje umieszczane w internecie, których treść nie odpowiadała wyznaczanej przez system i głosicieli tolerancji linii światopoglądowej. Ich zdaniem oskarżenie go o „pokierowanie atakiem” najprawdopodobniej miało jedynie wymiar skutecznego uciszenia. Sprawa sądowa Papageorgiou rozpocznie się w przyszłym roku. Osoby zaangażowane w pomoc prawną zapewniają, że całość procesu będzie stale monitorowana w celu uniknięcia matactwa, do którego dochodziło już m.in. za sprawą prokuratury.  |
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
piątek, 30 lipca 2010 22:42 |
|
 24 lipca w miejscowości Győr na północnym zachodzie Węgier miała się odbyć demonstracja przeciwko szowinizmowi, której głównym celem było zaakcentowanie odrzucenia historycznych sporów na rzecz współpracy pomiędzy nacjonalistami z wszystkich zakątków Europy. Tematem głównym był oczywiście sprzeciw wobec wciąż żywych, chociaż w coraz bardziej marginalnym stopniu, szowinizmów na linii Węgry-Słowacja. Inicjatorami akcji byli węgierscy nacjonaliści m.in. z Nemzeti Munkáspárt. Niestety, ostatecznie demonstracja nie doszła do skutku, bowiem jej idea najwidoczniej nie spodobała się miejscowym władzom, które postanowiły ją odwołać na kilka dni przed rozpoczęciem. Nie odwołano jednak mającego się odbyć tuż po manifestacji koncertu, na którym zagrały nacjonalistyczne kapele z Węgier i Słowacji, zaś przed ich występem na scenie odczytano przemówienia, które planowo miały być wygłoszone na niedoszłej demonstracji. Głos zabrali między innymi przedstawiciele Slovenskej Pospolitosti, jak również wielu innych -w tym niezależnych- ugrupowań, którzy jednogłośnie wyrażali potrzebę wytworzenia wspólnego, europejskiego frontu, będącego wprowadzeniem w życie idei współczesnego nacjonalizmu, odrzucającego wszelkie przejawy ksenofobii. Na koncercie węgierską scenę reprezentowały Jogos Önvédelem, Gungnír oraz Vér Kötelez, natomiast słowacką Rodobrana i No Compromise. |
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
czwartek, 29 lipca 2010 19:01 |
|
 W sprawie przebywających od ponad roku w więzieniu Nikity Tichonova i Eugenii Hasis, niesłusznie oskarżonych o podwójne zabójstwo, pojawiły się nowe okoliczności. W związku z nimi zmieniona została część stawianych wcześniej zarzutów. Tichonov i Hasis byli dotychczas głównymi podejrzanymi o zabójstwo prawnika Stanisława Markiełowa oraz Anastazji Baburowej, związanych z Nową Gazetą (Новая Газета) i ruchami lewicowymi - współpracowali m.in. z Amnesty International oraz z anarchistyczną grupą Akcja Autonomiczna. Do ich zabójstwa doszło 19 stycznia 2009 roku w Moskwie, zginęli od strzałów w głowę z broni, której nie odnaleziono. Według rosyjskiego analityka Pawła Felgenhauera, jak również środowisk skupionych m.in. wokół Nowej Gazety, szczegóły śledztwa wskazują, iż najprawdopodobniej dokonano ich na wewnętrzne zlecenie rosyjskiej służby bezpieczeństwa FSB. Ostatecznie jednak, na ławie oskarżonych zasiedli nacjonaliści Nikita Tichonov i Eugenia Hasis. Na jednej z ostatnich rozpraw sąd zmienił akt oskarżenia wobec Hasis na współudział przy zabójstwie adwokata Stanisława Markiełowa, oraz uniewinnił ją od zabójstwa Anastazji Baburowej. Zarzuty wobec Nikity Tichonova pozostały bez zmian - jest on oskarżony o podwójne morderstwo. Obydwoje oskarżeni nie przyznają się do winy.
|
|
Czytaj dalej...
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
piątek, 16 lipca 2010 19:37 |
|
 Wczoraj w praskim Sądzie Okręgowym miała się odbyć pierwsza rozprawa narodowych aktywistów oskarżonych o „destabilizowanie demokratycznego porządku” oraz „wspieranie ruchów negujących prawa i wolności człowieka”. Oskarżeni Patrik Vondrák (na zdjęciu) i Michaela Dupová mieli dopuścić się zarzucanych im czynów w 2008 roku poprzez rozklejanie nalepek z tekstem: „Svobodně - Národně - Sociálně | Odpor.org | Odpor! Odpor! Odpor!“ („Wolni -Narodowi - Społeczni, Opór”). Dodatkowo, Patrikowi Vondrákowi zarzuca się przewiezienie samochodem dwóch aktywistów z Austrii na jedną z manifestacji w Czechach. W rzeczywistości jednak, zarówno Patrik, jak i „niebezpieczni Austriacy” nie wzięli w niej udziału. Rozprawa Michaeli i Patrika zgromadziła przedstawicieli większości czeskojęzycznych mediów, z których każdemu zezwolono na udział w procesie poprzez obecność na sali sądowej. Tym samym rodzice zatrzymanych nie mogli dostać się na rozprawę, bowiem sala została w całości zajęta przez dziennikarzy. Licznie zgromadzeni przyjaciele oskarżonych chcąc wyjaśnić zaistniały stan rzeczy skierowali się do sądowego rzecznika, ten jednak odmówił udzielania informacji. Z kolei sekretarka kierownika sądu poinformowała, że przebywa on obecnie na urlopie, podobnie zresztą jak jego zastępca.
|
|
Czytaj dalej...
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
wtorek, 13 lipca 2010 21:10 |
|
 Zaplanowany na 12 lipca protestancki marsz Zakonu Orańskiego (tzw. Orange March) w Belfaście zakończył się zamieszkami, które trwały na ulicach Belfastu aż do dzisiaj (13 lipca). Dzień 12 lipca to dla protestantów z Irlandii Północnej jedno z najważniejszych świąt, upamiętniające zwycięstwo angielskiego króla Wilhelma III Orańskiego nad katolikiem Jakubem II w 1689 roku. Ich pochód, którego trasa wiodła m.in. przez katolicką dzielnicę Ardoyne w północnym Belfaście, został uznany przez republikanów za gorszącą prowokację. Zamieszki rozpoczęły się gdy policja siłą usunęła z ulicy pokojowych demonstrantów, którzy pragnęli wyrazić swój sprzeciw wobec pomarańczowego marszu poprzez położenie się na jezdni. Wtedy do ataku ruszyła radykalniejsza grupa irlandzkich republikanów, wyposażona m.in. w koktajle mołotowa i kamienie. Policja odpowiedziała bronią gładkolufową oraz armatkami wodnymi. Pochód protestantów został wstrzymany na około 90 minut, a zamieszki przybierały na sile praktycznie na każdej ulicy w Ardoyne. Według szacunków mediów, w starciach rannych zostało 82 policjantów, spośród których wielu zostało hospitalizowanych. Część brytyjskich portali kibicowskich zauważa również, że w zamieszkach (po stronie republikanów) wzięła udział dosyć pokaźna grupa kibiców Celtic Glasgow (Szkocja).
|
|
Czytaj dalej...(wideo)
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
poniedziałek, 12 lipca 2010 21:16 |
|
W środę 9 lipca w instytucie Claudi De Medici, w mieście Bolzano odbyła się wspólna konferencja działaczy Blocco Studentesco oraz stowarzyszenia LAV (Liga Antywiwisekcyjna). Konferencja zgromadziła około setki osób, studentów i nauczycieli związanych z BS oraz LAV. Przemówieniem otworzył ją aktywista BS Riccardo Simoni, który przedstawił zgromadzonym działalność Blocco Studentesco odnośnie praw zwierząt. Po nim głos zabrała Julia Lugaresi reprezentująca LAV, która pochwaliła działalność młodych nacjonalistów w tej kwestii, wymieniła m.in. zbieranie przez nich podpisów pod petycją dotyczącą poprawy warunków hodowli zwierząt w Bolzano, ale także konferencje wsparcia dla pozarządowej organizacji Animals Asia dotyczącej ochrony azjatyckich niedźwiedzi brunatnych. Lugaresi odniosła się również do problemu bezpańskich psów i traktowania zwierząt przez ludzi. Mówiąc o tym nie oszczędziła słuchaczom drastycznych historii ludzkiego okrucieństwa wobec zwierząt. Przedstawiciele Blocco Studentesco podziękowali LAV za ich niestrudzoną pracę na rzecz czworonogów i możliwość pomocy im w ich staraniach.
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
piątek, 09 lipca 2010 19:53 |
|
W środę, 7 lipca, w ukraińskim mieście Vinnica grupa niezależnych nacjonalistów przeprowadziła akcję protestu przeciwko rosnącym cenom przejazdu transportem publicznym. Pomimo okresowych spadków cen paliwa, miejskie przedsiębiorstwo komunikacji w tym mieście zamierza mnożyć zyski na obywatelach. W akcji sprzeciwu zostało zablokowane jedno ze skrzyżowań w centrum miasta. Protest przyciągnął wielu gapiów a nawet uczestników spośród obecnych na miejscu mieszkańców miasta, jednak z powodu pojawienia się milicji i służby bezpieczeństwa musiał zostać zakończony. Nacjonaliści spotkali się z groźbami karalnymi oraz straszeniem wysokimi grzywnami, co prawdopodobnie miało związek z trwającymi ostatnio nieprzerwanie, a inicjowanymi w dużej części właśnie przez niezaleznych nacjonalistów, protestami przeciwko brutalności ukraińskich służb mundurowych. Kilka z "interwencji" oraz "przesłuchań" członków grup będących na czarnej liście reżimu zakończyło się w ostatnich miesiącach zgonami.
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
wtorek, 06 lipca 2010 01:15 |
|
W niedzielę węgierska policja zatrzymała 70-ciu ludzi związanych z nowopowstałą organizacją Narodowa Gwardia Węgierska. Około tysiąca osób związanych ze zdelegalizowaną rok temu Gwardią Węgierską (Magyar Garda) zebrało się na demonstracji zorganizowanej przez partię Jobbik na Placu Elżbiety w Budapeszcie. Zgromadzenie obstawiały duże siły policji. Zatrzymani przez policję uczestnicy wiecu byli ubrani w paramilitarne mundury i według służb porządkowych obrzucili funkcjonariuszy butelkami. Przemawiający politycy Jobbiku poddali w wątpliwość zasadność działań „stróżów prawa”. Jak podaje policja, przy zatrzymanych znaleziono imitacje broni oraz pistolety na kulki (air soft guns). Nowa organizacja ma zająć miejsce Gwardii Węgierskiej i w założeniach jej twórców stać się rezerwowym zapleczem węgierskiej armii, zajmować się obroną cywilną i wspierać państwowe siły w przypadkach kataklizmów. W zamyśle liderów Jobbiku miała by również zostać oddana pod komendę wojska na wypadek wojny. Nowa organizacja ma być wstępem do utworzenia rezerwowych sił z prawdziwego zdarzenia. Węgierski rząd, w tym współtworzący go „prawicowy” Fidesz, zakazał formowania „wszelkiego typu organizacji paramilitarnych”.
|
|
Aktualności -
Zagraniczne
|
|
niedziela, 04 lipca 2010 20:41 |
|
 Pod koniec ubiegłego miesiąca działacze trzeciopozycyjnej organizacji Forza Nuova zorganizowali w Rzymie piknik dla dzieci i rodziców, którego celem było zapoznanie ich z formami przeciwdziałania pedofilii. Na terenie Parku Pokoju oprócz przemów i akcji informacyjnej przygotowano również liczne gry i zabawy, którym mogły oddać się dzieci; rozstawiono nadmuchiwany zamek, przeciągano linę czy rozbawiano najmłodszych występami zaproszonych klaunów. Całość spotkania została zaplanowana tak, by podczas zabaw dzieci rodzice mieli czas na spokojne przemyślenie poruszanych przez FN kwestii. W trakcie pikniku reprezentanci Forza Nuova (w tym przewodniczący Roberto Fiore) przeprowadzili wiele rozmów z przybyłymii rodzicami, zapoznając ich z najważniejszymi punktami, których trzeba przestrzegać aby urchonić swoje dzieci przed kontaktem z pedofilami. Wszystkich przybyłych zapoznano również z niedawno powołanym Stowarzyszeniem im. Drąsiusa Kedysa (l'Associazione Drasius Kedys), które zamierza walczyć z pedofilią wszystkimi dostępnymi środkami. Przypomniano również życiorys Kedysa i dramatyczny los, z jakim przyszło mu się spotkać - piknik został zadedykowany jego pamięci. W wydarzeniu wzięła udział ponad setka dzieci, wśród nich wychowankowie jednego z rzymskich domów dziecka. Na koniec spotkania wszystkich zgromadzonych zaproszono na dziesiątą edycję Evita Peron - obozu letniego dla dzieci, który odbędzie się w te wakacje. |
|
|