|
Aktualności -
Krajowe
|
|
niedziela, 18 lipca 2010 19:02 |
|
 Ulicami Warszawy przeszedł wczoraj Marsz Grunwaldzki, czyli manifestacja zorganizowana przez Młodzież Wszechpolską z okazji 600. rocznicy bitwy pod Grunwaldem, którą obchodziliśmy na dwa dni przed przemarszem. Dobre rozpropagowanie marszu i mobilizacja wielu grup narodowych sprawiła, że liczba jego uczestników zaskoczyła nawet samych organizatorów. Na dwa tygodnie przed planowaną datą w internecie pojawiła się strona www.marszgrunwaldzki.pl, dzięki której każdy potencjalny zainteresowany mógł zapoznać się z wszelkimi informacjami dotyczącymi manifestacji. Organizatorzy powołali również tzw. Honorowy Komitet Poparcia, pod którym podpisali się profesorowie akademiccy, działacze społeczni, politycy oraz artyści - wszyscy reprezentujący najróżniejsze środowiska patriotyczne. Wśród nich znalezli się m.in. prof. Jerzy Robert Nowak, dr Marcin Masny, prof. Jacek Bartyzel, Artur Zawisza, a także znani warszawscy raperzy - Leszek „Eldo” Kaźmierczak oraz Adam „PIH” Piechocki. Ponad pół tysiąca osób (wg. innych źródeł, mogła to być o wiele większa liczba) zebrało się o godzinie 11:00 pod pomnikiem Romana Dmowskiego na Placu na Rozdrożu, skąd miał wyruszyć pochód. Już wtedy dało się zauważyć flagi i transparenty wielu grup oraz organizacji narodowych i na co warto zwrócić uwagę - nie tylko z Polski.
|
|
Czytaj dalej...(+foto)
|
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
wtorek, 13 lipca 2010 21:49 |
|
 10 lipca w Tarnobrzegu odbyła się trzecia już z kolei manifestacja upamiętniająca rocznicę bitwy pod Grunwaldem. Organizatorem demonstracji był Obóz Narodowo Radykalny, w marszu wzięli udział nacjonaliści z Tarnobrzega, Rzeszowa, Stalowej Woli, Niska, Krosna, Lublina i Wrocławia. Do Tarnobrzega wyjechaliśmy przed godziną 19 by już około 40 minut później zameldować się na placu na którym miała rozpocząć się manifestacja. Tam spotykamy kolegów z Tarnobrzega i Rzeszowa z którymi oczekujemy na rozpoczęcie całej akcji. Na placu w różnych miejscach gromadzą się już grupki narodowców. Około godz. 20 przedstawiciel ONR rozpoczyna manifestacje krótkim przemówieniem pod pomnikiem Bartosza Głowackiego, przedstawiając cel zgromadzenia. Tu już dało się odczuć jedną z organizacyjnych usterek a mianowicie brak nagłośnienia co sprawiało, że słowa przemawiającego może i były słyszalne dla stojących blisko demonstrantów, natomiast zebrani na rynku przechodnie raczej nie dowiedzieli się zbyt wiele. I nie byłoby w tym nic złego gdyby nie brak haseł związanych, choćby pośrednio z walecznością polskiego rycerstwa i męstwem naszych przodków. Jedynym hasłem odnoszącym się do obrońców Ojczyzny był „Chwała i cześć poległym bohaterom”.
|
|
Czytaj dalej...
|
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
wtorek, 29 czerwca 2010 22:32 |
|
 Wczoraj (28.06) obchodziliśmy kolejną, 54. rocznicę Czerwca '56. Przed kilkudziesięciu laty o godzinie 6:00 spod bramy Fabryki Pojazdów Szynowych Zakładów Hipolita Cegielskiego wyruszyło na ulice Poznania 100 000 robotników. Główną przyczyną wystąpienia robotników był brak reakcji na żądania pracowników, których sytuacja ekonomiczna po planie 6-lenim była fatalna. Robotnicy domagali się chleba, godnych warunków życia oraz wolności słowa. Pokojowy strajk zamienił się w krwawo tłumione przez komunistyczną władzę rozruchy. Do robotników Ceglorza spontanicznie dołączyli pracownicy innych fabryk oraz zwykli mieszkańcy Poznania. Demonstracje z biegiem czasu objęły teren całego miasta. Na ulice Poznania skierowano uzbrojone oddziały Milicji oraz czołgi Wojska Ludowego. Ulice miasta splamione zostały niewinną krwią robotników, kobiet i dzieci. Dziś wiadomo, że tego tragicznego dnia zginęło 57 osób, a kilkaset odniosło rany. Co roku władze miasta oddają cześć poległym pod pomnikiem Czerwca '56. W tym roku na obchodach rocznicy nie zabrakło i nas. O godzinie 18:00 wraz z dwoma kolegami z lubuskiej Opcji Socjal-Narodowej pojawiliśmy się na placu Adama Mickiewicza. Nasza obecność zrobiła niemałe zamieszanie wśród policjantów ochraniających zebranych ludzi. Po kilkunasto minutowej naradzie policjanci w cywilu wysłali do nas swoich świeżo wyszkolonych podopiecznych. Mądrzy panowie policjanci zadali powalające pytanie: „-Czy chcecie zakłócić obchody rocznicy Czerwca '56?”
|
|
Czytaj dalej...(+foto)
|
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
niedziela, 13 czerwca 2010 19:26 |
|
 Do przeprowadzanych w całej Polsce akcji informacyjnych na temat mistrzostw świata w piłce nożnej, które odbywają się w cieniu ludobójstwa na białych mieszkańcach Republiki Południowej Afryki, dołączyli autonomiczni nacjonaliści z Warszawy.
W skład akcji warszawskich aktywistów weszło m.in. wywieszenie w jednym z punktów miasta transparentu o długości dziewięciu metrów, namawiającego do bojkotowania mundialu. Wcześniej jednak na chwilę zebrano się pod ambasadą RPA w Warszawie, gdzie postawione zostało zdjęcie Eugene Terre'Blanche - lidera Afrykanerskiego Ruchu Oporu (Afrikaner Weerstandsbeweging) , zamordowanego przez czarnych rasistów na początku kwietnia tego roku. Dodatkowo, w hołdzie wszystkim pomordowanym Burom zapalono znicze, nad którymi rozwinięto zakazaną podczas World Cup 2010 starą flagę RPA. Następnie do rąk warszawiaków trafiły ulotki zaprojektowane przez stalowowolskich AN, zapoznające z tragiczną sytuacją w jakiej obecnie znajduje się biała ludność zamieszkująca tereny Republiki Południowej Afryki, oraz namawiające do sprzeciwiania się nagradzaniu kraju pełnego morderstw, brutalnych pobić czy gwałtów, tak prestiżową imprezą jaką są mistrzostwa świata w piłce nożnej (wzór ulotki dostępny jest tutaj). Wiele osób, które otrzymały ulotki wyraziło zainteresowanie akcją oraz sytuacją, o której nie miało wcześniej pojęcia. Na temat ludobójstwa czy gwałtów na białych milczą media, światowe organizacje (w tym ONZ) oraz "obrońcy praw człowieka". Nie milczą jednak nacjonaliści, tak więc akcje informacyjne będą przeprowadzane przez cały czas trwania mundialu.
|
|
Czytaj dalej...(+foto)
|
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
środa, 09 czerwca 2010 20:51 |
|
 Autonomiczni nacjonaliści przeprowadzili kolejną akcję solidaryzującą z prześladowanym narodem burskim, oraz bojkotującą ruszający w najbliższy piątek mundial w Republice Południowej Afryki. Tym razem dali o sobie znać AN Wielkopolska.
„Na terenie kilku miast autonomiczni nacjonaliści z Wielkopolski przeprowadzili akcje plakatową. Pojawiły się trzy wzory plakatów z hasłem takim jak „Stop ludobójstwu Afrykanerów”. Staramy się na miarę swoich możliwości, zachęcić społeczeństwo do zainteresowania się tragiczną sytuacją Burów. My bezczynnie stać i patrzeć nie będziemy, gdy w RPA dochodzi do takich okrucieństw w stosunku do potomków europejskich kolonizatorów!” - piszą na swoim blogu aktywiści z Poznania i okolic.
|
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
wtorek, 08 czerwca 2010 13:19 |
|
 Za kilka dni rozpoczynają się mistrzostwa świata w piłce nożnej. Tym razem zaszczyt organizacji tej wielkiej imprezy sportowej przypadł Republice Południowej Afryki. Oczy milionów kibiców zwrócone będą w kierunku tego kraju gdzie o tytuł mistrza zmagać się będą 32 drużyny. Od momentu ogłoszenia gospodarza mistrzostw pomysł ten wzbudzał kontrowersje, które były skrzętnie pomijane przez media głównego nurtu. W samej RPA jak i na świecie przeciwko honorowaniu tego kraju organizacją mistrzostw protestowali Afrykanerzy, niektóre media nieśmiało wspominały o ryzyku organizacji takiej imprezy w kraju słynącym z jednego z najwyższych na świecie wskaźników przestępczości. Czas mistrzostw jest okazją by przypomnieć o tym co dzieje się w tym kraju od momentu objęcia władzy przez Nelsona Mandele i jego Afrykański Kongres Narodowy (ANC). O tym, w jakiej sytuacji znaleźli się biali mieszkańcy tego kraju (Burowie). Na kilka dni przez rozpoczęciem mistrzostw stalowowolscy nacjonaliści przeprowadzili ulotkową akcję informacyjną, mającą zwrócić uwagę na beznadziejne położenie białej mniejszości w RPA. Półtora tysiąca ulotek trafiło do skrzynek pocztowych, kilkaset sfrunęło z wiaduktu nad targowiskiem w sobotnie przedpołudnie. Samoprzylepne wersje ulotek pojawiły się na przystankach autobusowych a 1500 naklejek z przerobionym logo mistrzostw przyozdobiło słupy, sklepy, latarnie, szkoły i autobusy.
|
|
Czytaj dalej...(+foto)
|
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
czwartek, 03 czerwca 2010 18:53 |
|
 Dzisiaj warszawscy aktywiści związani z kilkoma nieformalnymi grupami przeprowadzili akcję pomocy dwóm domom samotnej matki w Warszawie. Wsparcie polegało na przekazaniu obydwóm placówkom darów, które zbierane były od miesiąca.
Wśród zebranych rzeczy znalazły się ubrania, koce, pościel, środki czystości, zabawki, żywność oraz artykuły codziennego użytku. Darów udało się zgromadzić tak wiele, że zajęły cały samochodowy bagażnik oraz tylnie siedzenia. Sytuacją placówek zainteresowano również kilka warszawskich liceów i innych osób, które zapowiedziały podobną pomoc w swoim wymiarze. Domy samotnej matki znajdują się w ciężkiej sytuacji materialnej, dlatego też każde ich wsparcie jest bardzo potrzebne. Kobiety, które tam przebywają niejednokrotnie znajdują się w ciężkim stanie psychicznym spowodowanym wcześniejszymi przeżyciami, o których starają się zapomnieć, by móc w miarę normalnie wychowywać swoje dzieci. Pokazywanie im, że ich los nie jest obojętny osobom trzecim należy do równie ważnych spraw, jak pomoc materialna. W związku z tym, charytatywne akcje przeprowadzane przez niezależnych nacjonalistów na Mazowszu będą odbywały się cyklicznie.
Natomiast w minionych dniach podobnymi działaniami wykazali się autonomiczni nacjonaliści z Wielkopolski, którzy wsparli jeden z poznańskich domów dziecka (czytaj: Dbaj o przyszłość naszych dzieci - 1.06.2010) oraz narodowcy z mazowieckiego Obozu Narodowo-Radykalnego (czytaj: ONR Mazowsze dzieciom). W pomoc osobom dotkniętym przez powódź cały czas zaangażowani są również AN ze Stalowej Woli. Mamy więc nadzieję, że tego typu akcje na stałe wpiszą się w działalność nacjonalistyczną zarówno wśród aktywistów niezależnych, jak i zrzeszonych w organizacjach. |
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
poniedziałek, 31 maja 2010 21:17 |
|
 Powódź, która w ostatnich tygodniach dotknęła wiele regionów Polski pokazała raz jeszcze, że w obliczu klęski Polacy potrafią okazać się sobie pomocni. W pomoc ludziom, którzy w wyniku powodzi stracili dobytek swojego życia zaangażowało się wiele organizacj,i a także zwykłych mieszkańców obszarów dotkniętych. Województwo podkarpackie silnie odczuło skutki powodzi, z okolicznych miejscowości do Stalowej Woli i innych miast regionu ewakuowani byli ludzie z zalanych terenów. Tutaj też zorganizowano akcje pomocy, zakwaterowanie w szkołach oraz zbiórki potrzebnych rzeczy. W takiej sytuacji liczy się każda pomoc, nie mogliśmy więc nie przyłączyć się do niej na miarę naszych możliwości. Dzięki zorganizowanej na prędko zbiórce pieniędzy oraz odzieży, udało nam się dostarczyć ubrania oraz warte kilkaset złotych środki czystości, artykuły spożywcze, wodę i najpotrzebniejsze w codziennym życiu rzeczy do kilku miejsc w regionie gdzie odbywały się zbiórki, lub gdzie przebywali poszkodowani. Zdajemy sobie sprawę, że pomoc będzie jeszcze potrzebna, dlatego cały czas staramy się gromadzić różne potrzebne rzeczy, które będziemy mogli dostarczyć powodzianom w najbliższym czasie.
|
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
sobota, 22 maja 2010 21:01 |
|
 Około dwustu nacjonalistów przeszło dzisiaj ulicami Lublina w manifestacji mającej na celu przypomnieć zawiązanie się Obozu Narodowo-Radykalnego, oraz oddanie hołdu jego założycielom i przedwojennym działaczom, którzy zostali wymordowani podczas drugiej wojny światowej przez hitlerowskich i komunistycznych okupantów. Na marszu zorganizowanym przez dzisiejszy Obóz Narodowo-Radykalny stawili się również przedstawiciele Narodowego Odrodzenia Polski, OWP, Białych Orłów, autonomiczni nacjonaliści oraz działacze niezrzeszeni. We wspólnej demonstracji przeszli głównymi ulicami Lublina z Placu Litewskiego na Pl. Zamkowy, gdzie pod pomnikiem Hieronima Dekutowskiego "Zapory" złożyli kwiaty, wysłuchali przemówienia głównego koordynatora ONR, po czym odśpiewali Hymn Młodych. Naprzeciw narodowcom próbowało wyjść kilkudziesięciu "antyfaszystów" i przedstawicieli ugrupowań lewicowych oraz homoseksualnych, jednak manifestacja ONR odbyła się bez jakichkolwiek incydentów.
Początkowo marsz miał odbyć się przed miesiącem, lecz przez wzgląd na katastrofę prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem organizatorzy postanowili go przełożyć. Obóz Narodowo-Radykalny powstał 14 kwietnia 1934 roku z inicjatywy kilku młodych działaczy ówczesnego Obozu Wielkiej Polski. Po trzech miesiącach aktywności został zdelegalizowany przez sanacyjne władze i kontynuował swą działalność w konspiracji. Jeden z głównych założycieli ONR, Jan Mosdorf, dnia 11 października 1943 został rozstrzelany w nazistowskim obozie koncentracyjnym Auschwitz. |
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
poniedziałek, 17 maja 2010 11:34 |
|
 W minioną niedzielę ulicami Kielc miała przejść manifestacja środowisk lewicowych i homoseksualnych. "Marsz milczenia", bo tak nazwali swoje zgromadzenie organizatorzy, miał wyruszyć sprzed Kieleckiego Centrum Kultury na Plac Artystów w centrum miasta.
Szumnie zapowiadany pochód zgromadził zaledwie kilkunastu homoseksualistów, naprzeciw którym wyszło kilkudziesięciu nacjonalistów i kibiców, do których pomimo niesprzyjającej pogody cały czas dołączali zwykli mieszkańcy Kielc pragnący wyrazić swój sprzeciw wobec homoseksualnej propagandy na ulicach ich miasta.
Protestujący przeciwko nieudanej demonstracji homoseksualistów wznosili prorodzinne okrzyki, jak np. „Chłopak, dziewczyna - normalna rodzina” oraz stale ukazywali nielicznej grupie dewiantów, że ich pochody nie są mile widziane. Kibice kieleckiej Korony przynieśli ze sobą przygotowany wcześniej transparent „Zakaz pedałowania”, który trzymany był przez cały czas pikiety. Licznie zgromadzona policja, która przed rozpoczęciem obydwu zgromadzeń spisywała i filmowała przeciwników "marszu milczenia", po jego zakończeniu służbowymi samochodami odwiozła homoseksualistów w -jak to określiła- "bezpieczne miejsce". Policyjne homo-taxi zostało oczywiście pokryte z pieniędzy podatników.
|
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
sobota, 15 maja 2010 18:23 |
|
 Kilkuset fanów warszawskiej Legii wzięło udział w dzisiejszym proteście przeciwko działaniom spółki ITI, która od sześciu lat wyniszcza klub oraz ruch kibicowski w Warszawie.
Zgromadzeni kibice rozstawili się z licznymi transparentami i flagami naprzeciwko stadionu przy ulicy Łazienkowskiej 3. Wznoszono znane z trybun okrzyki, skupiając się głównie na tych dotyczących protestu - przeciwko zarządowi i za solidarnością między kibicami. Protest zorganizowano na godzinę przed rozpoczęciem meczu z GKS-em Bełchatów, podczas którego (podobnie jak w przypadku innych spotkań) na trybunach nie zasiadł nikt poza włodarzami klubu i garstką ludzi nazywanych powszechnie "piknikami". Natomiast spora część osób, która zakupiła bilety postanowiła zrezygnować z meczu i wspólnie z resztą kibiców wziąć udział w proteście - była to jedna z oznak wznoszonego niejednkrotnie okrzyku "Cała Legia zawsze razem".
Podczas pikiety kilka razy odpalano race, stroboskopy, świece dymne oraz petardy. Rozdawano również ulotki informujące o powodach zorganizowania protestu, zaś największą popularnością cieszyły się truskawki sprzedawane w cenie zgodnej z "racjonalnością biznesową" KP Legia.
Szersza relacja wraz z fotoreportażem ukaże się wkrótce na kibicowsko-narodowym blogu Droga Legionisty. |
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
sobota, 15 maja 2010 14:22 |
|
 Z inicjatywy Towarzystwa Michała Archanioła dnia 13 maja w Poznaniu odbył się marsz ku pamięci Witolda Pileckiego - bohatera narodowego, zabitego przez komunistyczny aparat władzy 28 maja 1948 roku.
Na marszu stawiło się około stu osób pragnących oddać hołd zasłużonemu patriocie - wśród nich wielkopolscy AN, którzy przygotowali na tę okazję okolicznościowy baner (na zdjęciu), niesiony na czele marszu przez cały czas jego trwania. Pochód wyruszył po godzinie 20 z placu Adama Mickiewicza, skąd przeszedł pod Pomnik Państwa Podziemnego, gdzie zgromadzeni wysłuchali przemówień oraz odśpiewali hymn narodowy.
Podobne pochody odbyły się w Krakowie, Rzeszowie i Lublinie. Pomysłodawcy marszów (TMA) zapowiadają, że będą się one odbywać co roku - w rocznicę urodzin Rotmistrza. |
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
czwartek, 06 maja 2010 00:19 |
|
Drugiego maja w ramach obchodów III Powstania Śląskiego Młodzież Wszechpolska postanowiła w trochę inny sposób niż zwykle (na Górze św. Anny) uczcić tych, którzy walczyli o polski Śląsk. Już III Endorado z kolei, impreza kulturalno-ideowa, odbywająca się poprzednio kolejno w rocznice pierwszego i drugiego Powstania tym razem była nadzwyczaj udana, a z niezależnych od organizatorów przyczyn (wypowiedzenie umowy przez klub muzyczny) mogła być jeszcze lepsza. Mimo kłód rzucanych przez system pod nogi, dzięki wielkiej determinacji organizatorów z MW, impreza doszła do skutku. Przemarsz kilkudziesięciu Wszechpolaków przez Katowice z hasłami: “Korfantego pamiętamy”, “Śląsk opolski zawsze polski”, “Śmierć i życie dla Narodu”, “Od Pomorza aż do Śląska naszym celem Wielka Polska” i wieloma innymi wzbudził pozytywne reakcje wśród przechodniów i okolicznych mieszkańców. Niejednokrotnie dało się słyszeć oklaski i wyrazy poparcia.
|
|
Czytaj dalej...
|
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
sobota, 01 maja 2010 18:30 |
|
 Podobnie jak w poprzednich latach, działacze górnośląskiego stowarzyszenia Białe Orły zorganizowali w Bytomiu manifestację z okazji dnia 1-szego maja. W tym roku głównym motywem pochodu nie była jednak forma antykomunistyczna (tym razem stanowiła jedynie część), zaś hasło "Praca-godność-nacjonalizm". Z tego też względu, na manifestacji w Bytomiu zjawili się autonomiczni nacjonaliści.
Wśród kilkudziesięciu osób zebranych pod dworcem w Bytomiu dało się zauważyć m.in. baner AN ze Stalowej Woli (na zdjęciu) oraz działaczy inicjatywy Krzyk14 (Zagłębie Dąbrowskie). Obecny był również aktywista AN z Krakowa, który po zakończeniu manifestacji zabrał głos w przemówieniach, krytykując system kapitalistyczny, tzw. "elitę Solidarności" oraz zaznaczając potrzebę przykładania dużej uwagi do spraw socjalnych. Pełna relacja wraz z fotoreportażem znajduje się na http://answ.wordpress.com. |
|
Aktualności -
Krajowe
|
|
środa, 14 kwietnia 2010 15:14 |
|
 Na terenie Zagłębia Dąbrowskiego zawiązała się nowa autonomiczna grupa 'Krzyk 14'.
Jesteśmy grupą młodych ludzi, których łączy jedna cecha – siła tworzenia. Krzyczymy przeciwko zjawiskom, które niszczą obecnie nasz kraj oraz całą Europę. Cechuje nas pełen aktywizm, antykapitalizm (sprzeciwienie się przeciwko kapitalizmowi, w którym wyzyskuje się zwykłego pracownika), antykonsumpcjonizm (wmawia się nam obecnie, że powinniśmy coraz więcej kupować by być szczęśliwym. To wymusza coraz dłuższe godziny pracy. Konsumpcja staje się jedynym i ostatecznym celem ludzkiej egzystencji), troska o przyszłość Polski, Narodu, Europy. Stawiamy na ciągły rozwój intelektualny, duchowy i fizyczny. - piszą o sobie aktywiści z Zagłębia.
|
|
|