W innych serwisach:
|
2012.05.17, AN Wielkopolska, Czarny sztandar nacjonalizmu: Od jakiegoś czasu wśród flag prezentowanych przez polskich nacjonalistów, co raz częściej widać czarne flagi. Na Marszu Niepodległości w 2010 roku po raz pierwszy mogliśmy takowe ujrzeć, natomiast 1 maja 2012 roku, znów się pojawiły w dużo większej ilości. Można rzec, że od samego początku, gdy w Polsce zaczęły pojawiać się pierwsze grupy autonomicznych nacjonalistów, zaraz za nimi ukazały się czarne flagi (...) Czytaj dalej... |
|
2012.05.16, Nacjonalista.pl, John Médaille: Ekonomia polityczna dystrybucjonizmu: Dyskusje dotyczące działań zaradczych w związku z obecnym kryzysem finansowym przeważnie przybierają postać argumentów lokujących rozwiązanie w spektrum między „socjalizmem” i „kapitalizmem.” Jednak taka dyskusja jest wadliwa ze względu na oba terminy. Realny socjalizm upadł w 1989 i niewielu ludzi wyraża chęć powrotu do tego okropnego systemu. Mniej znany jest fakt, że czysty kapitalizm załamał się w 1929 (...) Czytaj dalej... |
|
2012.05.16, Aktyw Północny, Wałęsa: Tusk powinien spałować związkowców przed Sejmem: Lechowi Wałęsie nie podobała się piątkowa manifestacja "Solidarności" przed Sejmem. W rozmowie z Moniką Olejnik były prezydent krytykował sposób, w jaki policja i rząd zajęła się związkowcami "Solidarności" blokującymi wyjście z Sejmu. Wałęsa ostrzegł jej obecnego szefa Piotra Dudę przed szkodzeniem interesom Polski (...) Czytaj dalej... |
|
2012.05.16, Droga Legionisty, Niedługo ciekawy marsz w Hiszpanii!: 25 maja 2012 w Madrycie odbędzie się „Marcha por la unidad de Espana" (Marsz jedności Hiszpanii). Marsz zorganizowany jest przez ugrupowania nacjonalistyczne, patriotyczne itp. Jest on odpowiedzią na prowokacyjne zachowania zarówno Katalończyków jak i Basków. W całej Europie mają miejsce większe lub mniejsze marsze, manifestacje i inne działania ruchów nacjonalistycznych (...) Czytaj dalej... |
|
2012.05.13, Narodowcy.net, Nacjonalizm, nie liberalizm!: Niektórzy z was zapewne już po przeczytaniu samego tytułu wyłączą ten krótki tekst albo zaczną pisać pochwalne komentarze o Korwinie-Mikke i jego „rozsądnej” ideologii… Wielu z was pewnie nawet nie spodziewało się, że taki tekst może pojawić się na tej stronie. Jest jednak inaczej. To nie portal konserwatywnych liberałów czy kapitalistów, a tym bardziej nie korwinistów (...) Czytaj dalej... |
|
2012.05.10, Inicjatywa14.net, Jobbik Nemzeti Majális 2012: Korzystając z majowego odpoczynku z drugą połówką w Budapeszcie, postanowiliśmy aktywnie spędzić czas ,udając się na organizowany przez Jobbik festiwal. Wydarzenie kulturalne trwające trzy dni oferowało nacjonalistom wykłady, dyskusje, koncerty zespołów (od metalu aż po rock i folk) takich jak Hungarica, Karpatia czy Romantikus Eorszak (...) Czytaj dalej... |
|
2012.05.10, Narodowcy.net, Rasowa równość w praktyce: Poprawność polityczna w Europie przybiera coraz bardziej karykaturalne kształty. W coraz mniej jednolitym etnicznie kontynencie maczuga w formie oskarżenia o rasizm może paść z każdej strony. Na brytyjskich lotniskach biali pasażerowie są regularnie bez powodu zatrzymywani i przeszukiwani podczas rutynowej kontroli. Wszystko to w imię wyrównania statystyk (...) Czytaj dalej... |
| Warszawa: Solidarni z węgierskimi nacjonalistami |
| Relacje - Z kraju |
| poniedziałek, 25 lipca 2011 |
Od wielu lat w tzw. polskim środowisku narodowym istnieje błędne przekonanie, że w przyjaznym nam kraju - na Węgrzech - wszelkiego rodzaju nacjonaliści mogą czuć się w pełni swobodnie, nie będąc nękani przez totalitaryzm politycznej poprawności. Pogląd ten zdają się motywować organizowane od wielu lat narodowe festiwale i liczne zgromadzenia; obecność w parlamencie partii Jobbik; czy wreszcie odczuwalna w węgierskim społeczeństwie nostalgia za czasami „Wielkich Węgier”, która siłą rzeczy skłania rzesze osób do pozytywnego odbioru nacjonalistycznych poglądów (niekoniecznie słusznych). Gdy jednak dokładniej przyjrzeć się sytuacji na Węgrzech, łatwo dostrzec, iż rzeczywistość nie jest tak usłana różami, jak mogłoby się początkowo wydawać. Do najgłośniejszych spraw uwidaczniających skalę problemu represji, zaliczyć można proces toczący się przeciwko przebywającemu od 2009 roku w areszcie György Budaházy-emu, osadzonemu na podstawie niepopartych żadnymi dowodami oskarżeń.
Dzisiaj, 25 lipca, polscy nacjonaliści postanowili ukazać swoje wsparcie dla Budaházy-ego, zbierając się na solidarnościowej demonstracji pod ambasadą Węgier. Pomimo niezbyt dogodnego dla wielu osób terminu (poniedziałek), w pikiecie zorganizowanej przez Młodzież Wszechpolską udział wzięło nieco ponad 30 osób, w tym warszawscy Autonomiczni Nacjonaliści, działacze mazowieckiego Obozu Narodowo-Radykalnego oraz kilku przedstawicieli Niezależnego Stronnictwa Akademickiego. Podczas demonstracji wznoszono okrzyki postulujące wolność dla wszystkich nacjonalistów, a także wyrażające solidarność z przetrzymywanym w areszcie węgierskim aktywistą. Odczytano również dwa przemówienia; fragment jednego z nich przytaczamy poniżej: „– Wiele się dziś mówi o fasadowych zmianach, jakie zachodzą na Węgrzech, takich jak wprowadzenie nowej konstytucji, czy zmiana nazwy państwa. Te mające pewne znaczenie reformy są jednak przede wszystkim próbą zasłonięcia braku chęci rzeczywistego uzdrowienia Węgier z ich największych problemów, jakimi są (obecne również w innych krajach naszej cywilizacji): zapaść demograficzna, laicyzacja czy kryzys tożsamości. Centroprawicowy rząd węgierski zwalcza jedyną siłę dążącą do pełnego odrodzenia Węgier (…) Przebywającemu od dwóch lat w areszcie György Budaházy-emu do dziś nie postawiono zarzutów. Do podobnych sytuacji dochodzi też w Czechach, na Słowacji, w Austrii i kilku innych krajach Europy; symptomy zaostrzającej się kontroli systemu nad obywatelami widać również w Polsce. Jedynie nadanie rozgłosu temu zjawisku i otwarty sprzeciw społeczeństw naszego kontynentu wobec takich praktyk może je zahamować. Siły nacjonalistyczne i tożsamościowe Europy, nie zważając na zaszłości historyczne, powinny stanąć do tej walki razem. Europa stanowi naszą wspólną szerszą Ojczyznę – nowoczesna idea narodowa wymaga od nas zrozumienia tego faktu” – powiedział przedstawiciel Młodzieży Wszechpolskiej i organizator akcji. György Budaházy i jego grupa Hunnia Csoport zasłynęli głównie dzięki bezkompromisowym protestom przeciwko korupcyjnemu projektowi budowy kasyna przez izraelskich inwestorów, czy udanej blokadzie Mostu Elżbiety w 2002 roku, mającej zaakcentować sprzeciw dla rządowego sfałszowania wyborów. Wraz z szesnastoma innymi działaczami ugrupowania Hunnia Csoport został oskarżony o „akty terrorystyczne i świadome spowodowanie obrażeń ciała”, chociaż – jak już wspomniano – sąd do chwili obecnej nie przedstawił ani jednego potwierdzającego te oskarżenia dowodu. |
Popularne (ostatnie 30 dni)
- Oświadczenie zespołu Irydion ws. koncertu w Brzegu: Czasami trzeba powiedzieć "przepraszam"...
- Warszawa: Nacjonalistyczny 1 maja
- UEFA tworzy "bezpieczne miejsca" dla kolorowych fanów piłkarskich na czas EURO
- Niemcy: Kolejne problemy "antyfaszystów" z imigrantami
- USA: Polscy nacjonaliści uczcili pamięć pomordowanych w Katyniu
Popularne (od początku)
Ostatnio dodane
- Szwajcaria zaostrza przepisy dotyczące nielegalnych imigrantów
- Rumunia: Władze uniemożliwiły rejestrację Partii Nacjonalistycznej w przedwyborczym terminie
- Trybunał w Strasburgu zablokuje delegalizację NPD?
- Szwecja: Określenie "etniczni Szwedzi" powodem medialnej burzy
- USA: Totalna inwigilacja staje się faktem













Od wielu lat w tzw. polskim środowisku narodowym istnieje błędne przekonanie, że w przyjaznym nam kraju - na Węgrzech - wszelkiego rodzaju nacjonaliści mogą czuć się w pełni swobodnie, nie będąc nękani przez totalitaryzm politycznej poprawności. Pogląd ten zdają się motywować organizowane od wielu lat narodowe festiwale i liczne zgromadzenia; obecność w parlamencie partii Jobbik; czy wreszcie odczuwalna w węgierskim społeczeństwie nostalgia za czasami „Wielkich Węgier”, która siłą rzeczy skłania rzesze osób do pozytywnego odbioru nacjonalistycznych poglądów (niekoniecznie słusznych). Gdy jednak dokładniej przyjrzeć się sytuacji na Węgrzech, łatwo dostrzec, iż rzeczywistość nie jest tak usłana różami, jak mogłoby się początkowo wydawać. Do najgłośniejszych spraw uwidaczniających skalę problemu represji, zaliczyć można proces toczący się przeciwko przebywającemu od 2009 roku w areszcie György Budaházy-emu, osadzonemu na podstawie niepopartych żadnymi dowodami oskarżeń.

















